Menu dodatkowe

Wyszukiwanie

Dorośli, uśmiechajcie się nad myślami dzieci, drżyjcie, płaczcie.

 Michaił Dymow – rosyjski pisarz i dramaturg, mieszkający w Rydze, zmarł w wieku 65 lat w ubiegłym roku. Poniższe cytaty pochodzą z wydanej  w roku 1977 przez wydawnictwo „Wajdelota” w Rydze (dziś już niestety niedostępnej w sprzedaży) książki: „Dzieci piszą do Boga”. Pomysł napisania tej zadziwiającej pozycji zrodził się w Ameryce, gdzie pisarz spotkał się z pytaniami skierowanymi do amerykańskich uczniów. Po powrocie do kraju trzy poniższe pytania skierował do uczniów klas I – IV w Rydze, prosząc o pomoc tylko tych nauczycieli, których uczniowie określali jako „kochanych”.

 Michaił Dymow (ze wstępu do książki „Dzieci piszą do Boga”): „Moimi bohaterami zostali uczniowie od lat sześciu do dziesięciu. Właśnie oni przepuszczają życie przez swoje serduszka i dzięki temu są prawdziwi i uczciwi. „O co byś chciał spytać Boga?”, „O co chciałbyś poprosić Boga?” i „O czym chciałbyś Bogu opowiedzieć?” – z takimi pytaniami zwróciłem się do dzieci. Rezultaty przerosły wszelkie oczekiwania. Otrzymałem więcej niż trzy tysiące odpowiedzi. Wesołe, smutne, zatroskane, pełne rozpaczy – ale zawsze żywe, żywe... Dzieci wiedziały, że zwracają się nie do mam, nie do tatusiów, czy też nie do kochanych nauczycieli, lecz zwracają się do kogoś najważniejszego, który wszystko może i wszystko rozumie. Stąd też ich odpowiedzi są tak piekąco szczere i przejmująco pełne ufności. Wyglądają z nich przyszli poeci, artyści, humaniści. Ale dzieci mogą nimi nigdy nie zostać, bo my, dorośli, uczynimy ich sobie podobnymi...

Wielki humanista i pedagog Janusz Korczak apelował do dorosłych, by ci wznosili się do poziomu duchowego świata dzieci, a nie opuszczali się do niego.

Dorośli, uśmiechajcie się nad myślami dzieci, drżyjcie, płaczcie. I jeśli to się stanie, znaczy to, że macie duszę. I chwała Bogu.

 

Witaj, Boże. Jak Ci leci? Jak się masz? Jak Twoje zdrowie? 

2 kl.

Jeśli zarządzisz koniec świata, kto wtedy będzie się do Ciebie modlił? 

4 kl.

Za co karzesz dobrych ludzi? 

3 kl.

Dokąd odchodzi czas? Do siwizny?

3 kl.

Ludzie tak cierpią na Ziemi. Czy rzeczywiście w Twoim piekle jest jeszcze gorzej? 

4 kl.

Ja Cię kocham, jasne, ale mamę i tatę bardziej. To chyba nic złego? 

3 kl.

A mogę nie umrzeć, co?

1 kl.

Od jakiej chwili można uważać człowieka za dorosłego? Kiedy nie boi się zastrzyków czy kiedy podoba mu się Kaśka?

3 kl.

Po co żyjemy? 

2 kl.

Czy podoba Ci się to, co dzieje się na Ziemi?

4 kl.

Dlaczego świat nie ma w sobie czułości?

1 kl.

Czy Ty masz rozum, czy cały składasz się z duszy?

3 kl.

A przecież jako pierwsi zaczęli rodzić mężczyźni – przypomnij sobie żebra Adama i Ewę. Dlaczego to Ci się nie spodobało i zwaliłeś taki ciężar na kobiety?

4 kl.

Piszesz w Biblii, że na początku było słowo. A jakie to było słowo?

1 kl.

Co najpierw zrobił Chrystus, gdy zmartwychwstał?

3 kl.

Dlaczego biedni proszą o datki pod kościołami ? Abyś Ty sobie zaznaczał, kto daje?

3 kl.

Boziu, a duszę włożyłeś mi moją czy czyjąś?

2 kl.

Okazuje się, jeśli dobrze zrozumiałem ewolucję, stworzyłeś Adama i Ewę, a następni ludzi pochodzą od małpy?

3 kl.

Boziu, a jeśli dałem jej odgryźć kawałek snickersa – czy to miłość?

2 kl.

O ile lat jesteś starszy od Ziemi? 

1 kl.

A inne planety Cię nie denerwują?

2 kl.

Po co człowieka wychowuje się latami, a potem – bum i już martwy?

2 kl.

Co można zrobić w życiu, żeby mama mnie nie biła?

2 kl.

Dlaczego już w drugiej klasie wielu chłopców to tacy babiarze?

2 kl.

Boże, a nie wiesz może, gdzie jest mój kochany tatuś?

2 kl.

Coś Ty, jesteś bardziej niewidoczny niż powietrze?

2 kl.

Boziu, a co było ze mną wcześniej?

1 kl.

A czy Kosmos ma początek i koniec, prawą i lewa stronę, górę i dół?

1 kl.

A jaką przyszłość planowałeś przed naszą erą?

1 kl.

Jak to - przedtem, kiedy jeszcze niczego nie było? No, ale coś przecież było?

1 kl.

Przepraszam, czy mogę Ci w czymś pomóc?

2 kl.

A dlaczego ciągle chce mi się broić? Czy to Ty mnie tak doświadczasz?

3 kl.

Czy to prawda, że w Grecji były prawdziwe mity?

3 kl.

A cóż Ci zrobił mój tatuś, że ma takiego pecha?

3 kl.

Jesteś dobry, ale po co chcesz, by ludzie Cię prosili – zrób to, ześlij tamto?

4 kl.

A wiesz, jaki to wstyd, być tak bez powodu biednym?

4 kl.

No, a czy teraz stworzyłbyś człowieka jeszcze raz?

3 kl.

Ja nie mam nałogów. Co mnie czeka w zamian?

4 kl.

Na Ziemi tyle biedy i cierpienia. To po to, by ludziom nie szkoda było umierać?

4 kl.

A co wtedy, gdy ludzie Cię nie kochają, ale się Ciebie boją?

2 kl.

Po co stworzyłeś ten świat? No co Ty, nie wiedziałeś, że będzie tu taki bałagan?

4 kl.

Co byłoby na Ziemi, jeśliby Adam i Ewa nie naruszyli Twego przykazania o jabłkach?

4 kl.

Chciałoby się wcześniej wiedzieć, jakie masz plany. Jeszcze jeden potop, czy może Ziemia spali się ognistym płomieniem?

4 kl.

Urodziłem się, rozglądnąłem, a świat taki zły i okrutny.

4 kl.

Dlaczego zwierzęta wcześniej rozmawiały, a teraz tego nie potrafią? No, przypomnij sobie, nawet żmija rozmawiała z Ewą.

3 kl.

Po co zrobiłeś człowieka najważniejszym na Ziemi?

4 kl.

Jakie nieszczęście do Ciebie się dopcha?

2 kl.

Za co się starzejemy?

3 kl.

Dlaczego wielu ludzi jest takich „niesłonecznych”?

3 kl.

Czy jesteś szczęśliwy?

1 kl.

Co to jest czas?

3 kl.

A dlaczego życie dajesz Ty, a zabrać je może każdy?

3 kl.

Co można zrobić ze zwierzętami, aby trafiły do raju razem z nami?

3 kl.

Człowieka stworzyłeś na swój obraz i podobieństwo. A ufoludka?

4 kl.

A czy nigdy Ci się nie zdarzało, ktoś wydaje Ci się sympatyczny, lecz nie patrzy w Twoją stronę?

3 kl.

Dlaczego, gdy kochasz, wszystko się podoba, nawet jajecznica?

2 kl.

Do ilu razy będę miał pecha w miłości? Trzeci raz już był.

2 kl.

Czy Tomek Ci nie przeszkadza w życiu?

3 kl.

Za co urodziłam się nieładną?

4 kl.

Ilu jest wierzących wśród wierzących?

4 kl.

Czy to prawda, że dla Ciebie nikt nie jest martwy?

4 kl.

Czy, gdy mnie już nie będzie, będę się wtedy widzieć?

2 kl

Dlaczego na polu i w lesie łatwiej w Ciebie wierzyć niż w mieście?

3 kl.

Jak zostać wspomnieniem?

4 kl.

Czy bardzo przynoszę Ci wstyd?

4 kl.

Boże, a można tak, że będę Ci się czasem śnił?

3 kl.

Czy może wystarczyć dzieciństwa na całe życie?

1 kl.

W tamtym tygodniu do naszej klasy przyszedł nowy chłopak. On jest taki...taki... Boże, umówmy się – wszystkie dni mojego życia, przed tamtym tygodniem, niech się nie liczą, dobrze?

3 kl.

Daj zdrowie i szczęście mamie, babci, wujkowi Fiodorowi, wujkowi Saszy, wujkowi Borysowi i innym moim tatusiom.

2 kl.

Panie Boże, jestem Ci wdzięczna za wszystko, co mi dałeś do tej pory. Ale pomóż mi teraz. Mojego tatusia posadzili za nic do więzienia i już siedzi tam osiem miesięcy. Cały czas na niego czekam. Jeśli miałabym taką możliwość, wypuściłabym go. Bardzo Cię proszę, pomóż mi. To największa prośba, potem już nigdy nie będę Cię niepokoić, nawet, gdy będę umierać.

4 kl.

Boże, daj mi więcej życia.

3 kl.

Chcę, żebym w młodości żyła dobrze i szczęśliwie, a na starość wystarczy tylko szczęśliwie.

3 kl.

Niech mnie pokocha ta, która mi się podoba, a ja za to ożenię się z nią na długo.

2 kl.

Zrób tak, żeby, kiedy psocę, nie krzyczeli na mnie. Przecież brojenie sprawia mi przyjemność.

4 kl.

Daj mi, proszę, pieska rasy zabawkowej.

3 kl.

Zachwyć mnie, Boże!

3 kl.

Spraw, by moje życie było długie i śmieszne.

4 kl.

Boże, wyparuj moje grzechy.

3 kl.

Spotkajmy się jeszcze przed śmiercią, dobrze?

2 kl.

Panie Boże, zrób tak, żeby mama i tata się pogodzili. Boziu, pomóż, a ja rzucę palenie.

3 kl.

Nie proszę dla siebie, proszę dla ludzkości. Zrób proszę tak, aby wszyscy na świecie żyli chociaż 11 lat dłużej niż się to należy.

2 kl.

Proszę Pana, proszę się nie chmurzyć na ludzi!

3 kl.

Zrób tak, żeby nasza rodzina nigdy nie umierała.

2 kl.

W jednej książce przeczytałem wiersz, że posłałeś wronie kawałek sera. Możesz mi też posłać?

2 kl.

Chciałbym Cię poprosić o niegderliwą dziewczynę.

3 kl.

Wiesz, Boziu, chciałbym mieć przyjaciela pod postacią kota.

3 kl.

Chciałbym, aby moje urodziny były nie raz do roku, a pięć. I wcale nie dla prezentów. Po prostu więcej razy widziałabym wtedy tatę.

2 kl.

Odeślij mi babcię na Nowy Rok. Bardzo proszę.

2 kl.

Gdy Cię zobaczę pierwszy raz, Panie Boże, niczego nie będę prosić. Ty sobie pomyślisz, „O, jaki skromniutki chłopczyk!” I dasz mi mercedesa.

4 kl                             

Obiecałeś bronić słabych i uciśnionych, ale ja coś tego nie czuję.

3 kl.

Gdy mój pies odejdzie z tego świata, weź go sobie, będziesz miał prawdziwego przyjaciela. Na siusiu i kupę wyprowadzaj o siódmej; je wszystko. I nie krzycz na niego, może capnąć.

2 kl.

Boże, daj przez wzgląd na Chrystusa, choć cokolwiek.

1 kl.

Przyślij na Ziemię swego Syna, nie ukrzyżujemy go.

3 kl

Bardzo chcę, aby dzieci z Domów Dziecka znalazły dla siebie nowych, czułych rodziców 

4 kl.

Chciałoby się wielu pieniędzy, zdrowia i pracowitości.

3 kl.

Proszę Pana, proszę zrobić tak, żeby ludzie nie umierali i aby nie było komarów

3 kl.

Chcę, żeby zniknęły nasze długi. Wtedy można będzie pożyczać.

1 kl.

Nie dawaj Zośce Kowalskiej tego, o co poprosi.

3 kl.

No, umówmy się, Boże – ja wierzę w Ciebie, a Ty – we mnie.

2 kl.

Cały czas wskazują mi Twoją jasną postać i mówią – uważaj, nie przynieś mu wstydu!

4 kl.

Wybaw nasze dusze od inwalidztwa.

4 kl.

Weź mnie za syna, a gdy będziesz stary, podam Ci szklankę wody.

2 kl

Poprosiłbym u Pana jakiegoś zwierzaczka, tylko żeby był domowy. A jeśli to dla Pana zbyt trudna prośba, może być i jakiś pluszak - nie odmówię. Zawsze Pański, Sasza...

3 kl.

Boże, pomóż Tomkowi, mojemu koledze od śmiechu

3 kl.

Przecież Ty jesteś w każdym człowieku, więc proszę, opowiedz jej, jak bardzo mi się podoba. Sam się krępuję.

3 kl.

Boże, a moja mamusia znowu nosi ciążę.

4 kl.

A Ty wiesz, nasza ciocia Krysia trzeciego męża już prawie zużyła?

4 kl.

Ty wiesz, ja z nią dwa lata do przedszkola chodziłem, całe pół roku uczyliśmy się w pierwszej klasie, i oto niedawno oświadczyła mi – „jesteśmy z Tobą różnymi ludziami”. Wyobrażasz to sobie? Gorzej niż bym umarł.

2 kl.

Wczoraj pani powiedziała byśmy napisali do Ciebie list, o czym kto chce. Tak więc ten list, który napisałem w klasie, niech się nie liczy. A jeśli będzie się liczył, nie zwracaj uwagi na błędy. Tak, jakby ich nie było, dobrze.

2 kl.

Ano, popatrz, uczymy się, uczymy... Dlaczego mamy tak cierpieć, jeśli i tak umrzemy, a nasza wiedza się zmarnuje?

4 kl.

 

Ależ to straszne, gdy jutro może nie nastąpić.

1 kl.

Kiedy drugi raz nadejdzie Jezus Chrystus? Trzeba, żeby ludzie się przygotowali, a to będzie, jak przy pierwszym Jego przyjściu.

4 kl.

Boże, przebacz mi wszystkie grzechy, jakie popełniłem. Wiem, narobiłem ich dużo, ale nie wiedziałem, że istniejesz.

2 kl.

Boże, ja wiem, że trzeba nadstawić drugi policzek. Ale co z tego? Nadstawiłem, a Tomek jeszcze raz mi dołożył. I teraz w klasie tchórzem jestem ja. Dziękuję.

3 kl.

Kwiaty udały Ci się lepiej niż człowiek.

4 kl.

Czy możesz wybaczyć mi moje grzechy? A jeśli nie, to będę dalej grzeszyć, ale już ze spokojną duszą.

4 kl.

Powiem Ci w tajemnicy, gdy widzę samotną kobietę, czasem mi za Ciebie wstyd!

4 kl.

Ja jeszcze jestem malutka, uczę się w trzeciej klasie, grzechów na razie nie mam, ale już powoli się zbierają.

3 kl.

 

Oryginalny tekst: http://kiev-orthodox.org/site/churchlife/1078/

 

 

Tęsknoty

 

Humor z zeszytów szkolnych

HISTORIA

1. Bolesław Krzywousty przed śmiercią podzielił swoich synów na 4 części, a z pewnej części jednego zrobił dzielnicę senioralną.

2. Jednym z nałogów szlacheckich w XVIII wieku było pijaństwo, któremu Krasicki poświęcił wiele czasu i wysiłku.

3. W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.

4. W dawnych czasach ludzie spali na piecach bo nie mieli czym palić

5. Niewolnicy rzymscy byli używani do najcięższych prac, niektórzy jako nauczyciele

Język polski

1. Boryna byt teściem żony syna Antka Hanki.

3. Jurand nie rzucił się na Krzyżaków, gdyż tymczasem bił się z myślami.

4. Błędy dotyczące szyku w zdaniu, to błędy szykowne.

5. Po powrocie do domu Wokulski zamknął się w sobie i nikogo nie wpuszczał.

Biologia

1. Choroby przenoszą się z rośliny na roślinę, a niekiedy nawet z roku na rok.

2. Kijanka różni się od żaby tym, że nie jest do niej podobna.

3. Układ oddechowy przechodząc prze nos i gardło wpada do żołądka.

4. Dżdżownica jest spiczasta, bo gdyby była prostokątna to by się bardzo męczyła przy wchodzeniu w ziemię.

5. Meduza żyje w jelicie grubym człowieka więc jest pożytecznym szkodnikiem

Chemia

1. Siarka występuje na zapałkach

2. Najmniejszą częścią chemii jest pierwiosnek

3. Skłodowska była kobietą niespotykanie wytrwałą, o czym świadczy zatruwanie się radem przez wiele lat.

Ludzie pierwotni gdy chcieli rozpalić ogień musieli pocierać krzemieniem o krzemień a pod spód podkładali stare gazety

Matejko namalował „Bitwę pod Grunwaldem” chociaż ani razu jej nie widział w telewizji.

Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór.

Radio jest cudownym wynalazkiem, który mogą słuchać ślepi i oglądać głusi.

Boryna śpiewał w chórze, ale tylko partie solowe.

W komedii bohaterowie dążą do celu powodując śmierć, często zakończoną szczęśliwie.

Alkoholików dzielimy na pijących i niepijących.

Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcję w życiu komórki: wiedzą kogo wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcje celnika.

U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i też im się zapalała.

Zostawiam to na los pastwy

Po zebraniu makulatury, sprzedaliśmy ją razem z panią.

Złom jest najlepszym bogactwem Polski

Lipiec i sierpień mają po 31 dni i jest to wywalczone dawno przez uczniów i nauczycieli.

Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.

Antek ciężko pracował rękami, a Boryna językiem.

Ziębowicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.

Wokulski zakupił klacz od Krzeszowskiego, aby później prosić o jej rękę.

Zygier miał ospowatą sylwetkę kulturysty a jego wyłupiaste oczy ładnie przylegały do twarzy.

Zachowanie dzieci dalece odbiega od rzeczywistości.

Jego trzyletni przyjaciel po ukończeniu studiów popełnił małżeństwo.

Tatuś kupił stary samochód do spółki ze stryjem, którym dojeżdża do pracy.

W sklepie koła fortuny podoba mi się Magda Masny.

Będąc na drugim roku uniwersytetu, wybuchła wojna.

Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają.

Kasia to moja siostra cioteczna, Jurek też.

Gdy wiosną umarła babcia automatycznie powiększył się metraż w mieszkaniu.

Kochanowski czcił piękno kobiet i ludzi.

Soplica po dokonaniu samobójstwa opuszcza Litwę.

Mickiewicz napisał „Stepy Afrykańskie”.

Reymont za napisanie „Chłopów” dostał nagrodę Wedla.

Po powrocie do domu Wokulski zamknął się w sobie i nikogo nie wpuszczał.

Jacek Soplica pochodził z biednej, niezamężnej szlachty.

Po śmierci pan Wołodyjowski stracił słuch tak, że nawet nie słyszał jak larum grali.

Soplica zabił Stolnika, ale ten mu wybaczył, ponieważ Soplica zrobił to niechcący.

Zbyszko na widok wroga zamknął się w przyłbicy.

Kochanowski był studentem, poetą i za granicą.

Cześnik mówił barczystym głosem.

Jan Kochanowski zamieszkał w Czarnobylu.

Pod adresem Jaśka skierowany jest cytat: „Gdzie jest chamie złoty róg”.

W czasie dyskoteki było nawet ciekawie, bo kilka razy interweniowała policja.

Okręt żelazny utrzymuje się na wodzie dzięki temu, że jego powierzchnia jest mniejsza od powierzchni morza.

Przejścia w gęstwinach buszu i dżungli wycinane są meczetem.

Linie papilarne pozwalają zdezynfekować przestępcę

Analfabeta, w przeciwieństwie do alfabety, nie umie czytać ani pisać

Nobilitacja to nadanie nagrody Nobla.

Swiętopietrze to swięto pieprzu.

Matejko namalował „Kościuszkę pod Grunwaldem”

Na obrazie Chełmońskiego widać chłopca jedzącego zupę i bociana.

Barbara była wiecznym nieszczęściem Bogumiła, ale on to lubił.

Zofka uratowała Sandomierz, gładząc wroga

Mąż był bardzo zdenerwowany, gdy ujrzał zwłoki żony leżące przy swoich.

Serce ryby znajduje się w jej prawym górnym rogu.

Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.

Oko ludzkie zbudowane jest na zasadzie aparatu fotograficznego.

Żółw musi być aż tak twardy, bo jest tak miękki

Dziewięćsił i szarlotka są objęte ścisłą ochroną.

Pewne bakterie rozkładają obornik na kompot.

Wielbłądy wędrują przez pustynię w karnawałach.

Puszcza równikowa to puszcza, w której Ziemia jest równa.

Magellan wsławił się tym, że opłynął Ziemię w 80 dni.

 Przedszkolanka przechadzała się po sali obserwując rysujące dzieci. Od czasu do czasu zaglądała, jak idzie praca. Podeszła do dziewczynki, która w skupieniu coś rysowała. Przedszkolanka spytała ją, co rysuje. Dziecko odpowiedziało:

- Rysuję Boga.

Zaskoczona nauczycielka po chwili odpowiedziała:

- Ale przecież nikt nie wie, jak Bóg wygląda.

Nie przerywając rysowania dziewczynka odpowiedziała:

- Za chwilę będą wiedzieli.

 

#####

Na lekcji religii nauczyciel omawia z 5 i 6-latkami 10 Przykazań. Właśnie omówili przykazanie o szanowaniu rodziców i nauczyciel spytał:

- A czy jest jakieś przykazanie, które mówi o tym, jak traktować braci i siostry?

Mały chłopiec (najstarszy z rodzeństwa) odpowiedział:

- Nie zabijaj.

*********************************************************

Ksiądz zagroził z ambony wszystkim parafianom wiecznymi mękami w piekielnym ogniu. Na te słowa jeden z wiernych głośno się roześmiał. Rozzłoszczony ksiądz pogroził mu palcem:

-Ty też, synu, trafisz w ręce diabła!

-Na pewno nie, ja nie jestem z tej parafii!

 

*********************************************************

Ogłoszenia parafialne-autentyczne - oczywiście nie z naszej parafii :)

Cala wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu, który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności.

Z tablicy ogłoszeń: Dzisiejszy temat: "Czy wiesz jak jest w piekle?". Przyjdź i posłuchaj naszego organisty.

*********************************************************

Pewien człowiek idąc po śmierci do nieba był bardzo ciekawy jak tam będzie. Szedł już bardzo długo, aż napotkał na swej drodze grupę roztańczonych i rozbawionych ludzi. Pomyślał: "Skoro tu jest tak wspaniale, to zapewne w niebie będzie jeszcze lepiej". Gdy w końcu dotarł do bram nieba, św. Piotr go przywitał i zaczął go oprowadzać po niebie. Ów człowiek zdziwiony, że tu tak cicho, prawie pusto, zapytał św. Piotra:

- I to ma być niebo?!

- Tak. To jest niebo.

- A tamci weseli ludzie , których spotkałem po drodze?

- To mój drogi jest piekło. - odrzekł św. Piotr.

- To ja wolę do piekła.

- Twój wybór.

Kiedy już dotarł do piekła, przywitał go diabeł, zakuł w kajdany i wprowadził do lochu.

- I to ma być piekło?!!! - zapytał ów człowiek.

- Tak! jesteś w piekle i stąd już nie wyjdziesz!

- A tamci ludzie, których spotkałem po drodze?

- Cha, cha, cha! TO DZIAŁ REKLAMY!!!

 

*********************************************************

W Wigilię Bożego Narodzenia Kowalscy słyszą u sąsiadów straszny hałas. Kowalska komentuje:

- Albo synek Nowaków dostał na Gwiazdkę bębenek, albo Nowak zaczął śpiewać kolędy.

*********************************************************

Na pustyni misjonarz spotyka lwa. Przerażony żegna się i mówi:

- Boże, spraw, aby ta istota miała chrześcijańskie uczucia!

Na to lew klęka, wznosi łeb ku niebu i mówi:

- Boże, pobłogosław ten dar, który zaraz będę spożywał.

 

*********************************************************

Ksiądz przybija listewki do parkanu otaczającego plebanię. Mały chłopiec przygląda mu się z zainteresowaniem.

- Z pewnością chcesz zostać stolarzem? - pyta ksiądz.

- Nie. Ja chcę tylko usłyszeć, co mówi ksiądz, gdy uderzy się młotkiem w palec.

 

*********************************************************

Parafianin pochwalił się proboszczowi że znalazł w kościele ładny pierścionek.

- To dlaczego go nie oddałeś, aby ogłosić na ambonie?

- Bo proszę księdza, było na nim napisane: "Na zawsze twój".

 

*********************************************************

Proboszcz stanął na ambonie i czeka, by jak zwykle rozległy się dźwięki Hymnu do Ducha Świętego. Organista jednak jakby zasnął. Kapłan odwraca się niecierpliwie w kierunku organów i mówi cicho, lecz z naciskiem:

- Przyjdź, Duchu Święty! Ale już!

 

*********************************************************

Podczas rekolekcji ksiądz misjonarz zadał dzieciom pytanie:

- Gdyby tak wszyscy dobrzy ludzie byli biali, a źli ludzie czarni, to jakiego koloru bylibyście wy?

Mała Ala odpowiedziała:

- Ja proszę księdza byłabym w paski.

 

*********************************************************

Turysta w Ziemi Świetej zdecydował sie, ze wynajmie łódke, zeby popływać sobie po jeziorze. Właściciel łódki żąda 100 USD, na co turysta ze zdziwieniem kreci głowa, że to strasznie drogo.

Wtedy właściciel łódki z duma mówi:

- Wie pan, sam Jezus chodził po tym jeziorze pieszo.

Turysta na to:

-Wcale sie nie dziwie, przy takich cenach....

 

*********************************************************

 

 

 

Lumen.TV

  < 

Święta

Wtorek, II Tydzień Adwentu
Rok C, I
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Damazego I, papieża

Blok reklamowy

Licznik

Liczba wyświetleń:
3223500

Zegar

Statystyki

Brak własnych statystyk

Sonda